Warto Wiedzieć

WODOROWA REWOLUCJA CZY ELEKTRYCZNA EWOLUCJA? W CO SAMORZĄDY POWINNY INWESTOWAĆ W ŚWIETLE NOWYCH PRZEPISÓW?

We wrześniu 2023 r. Urząd Miasta Chełm ogłosił przetarg, jakiego w Polsce jeszcze nie było: 26 autobusów wodorowych, największe zamówienie tej klasy w kraju. Rok wcześniej miasto otrzymało dotację z pierwszej edycji programu „Zielony Transport Publiczny”. Całość wyceniono na niecałe 112 mln zł, z czego NFOŚiGW pokrywał 100,4 mln. Wkład własny gminy: ok. 12 mln.

 

Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • Czy samorządom bardziej opłaca się inwestować w autobusy elektryczne czy wodorowe?
  • Jakie koszty i ryzyka powinien uwzględnić samorząd przed wyborem technologii i podpisaniem umowy?

Trudno tej decyzji cokolwiek zarzucić. Miasto z bezpłatną komunikacją miejską miało dostać flotę bezemisyjną, płacąc jedną dziesiątą jej wartości. Przetarg wygrała spółka PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy z ofertą 97 mln zł. Pierwsze NesoBusy wjechały na ulice Chełma w maju 2025 r., ostatnie – w październiku.

W tym samym czasie inne miasta zaczęły liczyć. Wrocław sprawdził, ile kosztowałoby utrzymanie wodorowej floty, i wycofał się z zakupu. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, mając już przyznaną dotację na 20 autobusów, zrezygnowała z przedsięwzięcia, w przetargu na pięcioletnią dostawę paliwa zgłosił się jeden oferent, Orlen, a jego cena przekraczała ówczesny budżet. W Rzeszowie Polenergia wygrała kontrakt na 1400 ton wodoru za 120 mln zł jako jedyny startujący, po czym w styczniu 2025 r. nie doszło do podpisania umowy.

To jest właściwy temat tego tekstu. Nie „wodór czy prąd”, lecz: dotacja finansuje zakup, ale nie eksploatację, i to przesunięcie kosztu w czasie ukształtowało polską flotę zeroemisyjną bardziej niż jakiekolwiek porównanie technologiczne. Od 1 stycznia 2026 r. obowiązek jest już faktem. Pytanie brzmi, czy samorządy, które kupują dziś, powtórzą błąd tych, które kupowały wczoraj.

Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą PRENUMERATĘ.

   
STREFA DLA
PROFESJONALISTÓW

ZOBACZ ARTYKUŁY O TEJ SAMEJ TEMATYCE

PRZEMYSŁAW STAŁOWSKI wrzesień-październik | 5 (88) 2026

ANALIZA WYTYCZNYCH WT-4 (2025) POD KĄTEM ZASTOSOWANIA KRUSZYW W BUDOWNICTWIE DROGOWYM

Sektor drogowy w Polsce znajduje się w punkcie zwrotnym. Przez ostatnie lata nasze podejście do tworzenia specyfikacji technicznych w dużej mierze opierało się na standardach, które – choć przez długi czas skuteczne – przestały odpowiadać na wyzwania nowoczesnej infrastruktury. Zapisy, które jeszcze niedawno stanowiły fundament naszej pracy, tracą swoją aktualność, ustępując miejsca wytycznym dopasowanym do dzisiejszych realiów technicznych i materiałowych. Kluczowym punktem tej transformacji jest wprowadzenie Wymagań Technicznych WT-4 (2025).

 

Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • Jakie są obecne wymagania techniczne dla kruszyw stosowanych w warstwach konstrukcji drogowej, takich jak warstwy mrozoochronne, podbudowy pomocnicze i zasadnicze?
  • Jak brzmią zmiany, które zostały wprowadzone w 2025 r. w Wymaganiach Technicznych WT-4, względem wcześniejszych wydań dokumentu oraz odniesień do polskich norm technicznych?
MICHAŁ STAWOWIAK wrzesień-październik | 5 (88) 2026

ZAGADNIENIA MECHANICZNEGO ZMYWANIA DRÓG I ULIC W KONTEKŚCIE POPRAWY JAKOŚCI ŻYCIA MIESZKAŃCÓW

Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  • Jak prawidłowo przebiega zmywanie ulic?
  • Jak zbudowana i eksploatowana jest polewarko-zmywarka?

 

Zmywanie ulic ma na celu usunięcie stałych zanieczyszczeń znajdujących się na nawierzchni dróg i ulic. W czasie zmywania następuje oddzielenie cząstek brudu od nawierzchni, a następnie ich przemieszczenie przez wodę w kierunku do krawężnika, wówczas część zanieczyszczeń spływa wraz z wodą do studzienek kanalizacyjnych. Zmywanie dokonuje się strumieniem wody kierowanym na nawierzchnię, przez zmywaki, pod ciśnieniem 5–8 atmosfer. Zmywanie ulic może być stosowane tylko na nawierzchniach utwardzonych i wodoszczelnych, niepowodujących rozproszenia strumienia wody ani wymywania spoin. Ponadto zmywanie może odbywać się tylko w dodatnich temperaturach powietrza i nawierzchni [3]. Prędkość strumienia wody powinna zapewnić utrzymanie w strumieniu cząstek zanieczyszczeń, co zależy od ich rozmiarów i masy. Praktycznie prędkość ta powinna być nie mniejsza niż 0,5 m/s.