Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
- Dlaczego postępowania o odszkodowanie za nieruchomości wywłaszczone pod drogi trwają tak długo?
- Jakie zmiany w prawie planuje Ministerstwo Infrastruktury, aby właściciele szybciej otrzymywali odszkodowania?
Polacy skarżą się do Rzecznika Praw Obywatelskich na rażącą przewlekłość postępowań odszkodowawczych za nieruchomości przejęte m.in. na rzecz Skarbu Państwa na podstawie przepisów tzw. specustawy drogowej. Stanowisko w tej sprawie zajęło Ministerstwo Infrastruktury.
Od początku obowiązywania specustawy drogowej z 2003 r. kolejni Rzecznicy Praw Obywatelskich wielokrotnie przedstawiali kolejnym rządom zastrzeżenia wobec tej ustawy, jak i pozostałych specustaw przewidujących w zasadzie tożsame przepisy.
NA CO SKARŻĄ SIĘ WŁAŚCICIELE NIERUCHOMOŚCI?
Jak wynika ze spraw rozpoznawanych przez Rzecznika Praw Obywatelskich (dalej: RPO), regułą jest upływ wielu miesięcy (a w skrajnych wypadkach nawet kilkunastu lat), zanim obywatel otrzyma od państwa jakąkolwiek rekompensatę – podczas gdy były właściciel wywłaszczoną nieruchomość musi wydać od razu. W tym czasie obywatele ponoszą koszty prawidłowego rozpoznania sprawy odszkodowawczej. Jeśli dostrzegają, że wartość wywłaszczonej nieruchomości została zaniżona, muszą sami zlecać rzeczoznawcy majątkowemu sporządzenie kontroperatu szacunkowego. Sprawy odszkodowawcze trwają tak długo, że taki kontroperat często należy sporządzać kilkukrotnie, bo tak bardzo zdążyły się zmienić ceny na rynku nieruchomości.
POLSKA PRZEGRYWA SPRAWY PRZED EUROPEJSKIM TRYBUNAŁEM PRAW CZŁOWIEKA
RPO od lat podnosi, że potrzebna jest zmiana obowiązujących przepisów. Na nieprawidłowości wskazywał również raport NIK sprzed ponad dekady, a Polska przegrywała już sprawy przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka ze skarg na przewlekłe rozpoznawanie spraw odszkodowawczych.
RPO podkreślił w piśmie do Ministerstwa Infrastruktury, że przewlekłe ustalanie wysokości odszkodowania prowadzi do naruszania wolności i praw osób wywłaszczonych, przede wszystkim prawa do otrzymania słusznego odszkodowania bez nieuzasadnionej zwłoki, które to prawo gwarantowane jest w Konstytucji RP, a także wynika z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
RPO stwierdził, że sam rząd w uzasadnieniu własnego projektu ustawy dostrzega wadliwość obecnych przepisów, jednak odmawia podjęcia interwencji legislacyjnej w odniesieniu do większości spośród obywateli, których dotykają skutki tej wadliwości – poprawiając sytuację jedynie tych, którzy mają zostać wywłaszczeni w związku z realizacją jednej, najgłośniejszej medialnie, inwestycji.
Aby przeczytać artykuł w wersji elektronicznej, musisz posiadać opłaconą PRENUMERATĘ.